Plonowanie odmian rzepaku ozimego - pola demonstracyjne 2016/2017

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami plonowania rzepaku ozimego z pól demonstracyjnych BASF. Wyniki nie są zadowalające z powodu majowego załamania pogody.

Tabela - patrz plik PDF.

KOMENTARZ - Jarosławiec

Ogólny poziom plonowania rzepaku nie jest rekordowy ale odzwierciedla też sytuację na polach rolników i wysokość plonów jakie zbierają. Jesienią 2016 rzepakowi doskwierały najbardziej szkodniki: pchełka rzepakowa, śmietka kapuściana, mszyce, a w znikomym stopniu choroby grzybowe – sucha zgnilizna kapustnych. Po zimie rzepaki w Jarosławcu przezimowały bez istotnych strat w postaci wypadnięć roślin. Konieczne były zabiegi insektycydowe zwalczające chowacza brukwiaczka, ze słodyszkiem rzepakowym nie było problemu ze względu na chłodny kwiecień i początek maja, co znalazło jednak odzwierciedlenie w postaci spowolnionego rozwoju roślin rzepaku. Skrajnie w efekcie przymrozków szczególnie na wcześniejszych odmianach obserwowano brak zawiązywania pierwszych łuszczyn lub ich odrzucaniu. W bardzo dużym nasileniu pojawiły się jednak szkodniki łuszczynowe: na początku kwitnienia pryszczarek kapustnik, a następnie jeszcze silniej chowacz podobnik, którego bardzo dużo obserwowaliśmy jeszcze teraz w wymłócnych nasionach. Presja suchej zgnilizny wiosną nie była wysoka, natomiast w dużym nasileniu (szczególnie jak na warunki Jarosławca) wystąpiła zgnilizna twardzikowa.

KOMENTARZ - Pągów

Rzepak konwencjonalny został uszkoszony sulfonylomocznikami, dlatego plony rzepaku zebrane zostały tylko z odmian CL. Rzepak w tym sezonie w Pągowie nie plonował wysoko, a to za sprawą wielu czynników. Jesienią 2016 rzepak wyglądał bardzo dobrze. Na plantacji nie obserwowaliśmy dużej presji ze strony suchej zgnilizny roślin kapustnych, a szkodniki takie jak pchełka rzepakowa czy śmietka kapuściana nie wystąpiły w tak dużym nasileniu jak w latach ubiegłych. Wiosną rzepak rokował bardzo dobrze, wszystkie rośliny dzięki sporej okrywie śniegu przezimowały. Niestety przymrozki majowe sprawiły, że na pędzie głównym nawet do 20 % łuszczyn się nie zawiązało lub odpadło co miało istotny wpływ na plon. Podobnie jak w większości kraju mieliśmy spory problem ze szkodnikami łuszczynowymi (pryszczarek kapustnik i chowacz podobnik), które również wpłynęły na spadek plonu. Sucha zgnilizna roślin kapustnych nie wystąpiła wiosną w dużym nasileniu, ale spore szkody wyrządziła zgnilizna twardzikowa która wystąpiła w bardzo dużym nasileniu. Presja z jej strony sięgała nawet do 80% na poletkach nie chronionych. To wszystko miało wpływ na końcowy dość niski plon rzepaków nie tylko w Pągowie ale też okolicy.

KOMENTARZ - Gurcz

Jesień 2016 – rzepak ozimy na poletkach został wysiany dość późno jak na ten rejon kraju - dopiero 30 sierpnia. Bardzo skąpe opady - we wrześniu spadło tylko 17 litrów wody. Jesienny zabieg Caryx w dawce 1,0 l/ha wykonano w fazie BBCH 14-15, która przypadała dopiero na 18 października. Jesienna presja zarówno chorób jak i szkodników nie była wysoka na tym terenie. Tegoroczna zima nie zaszkodziła rzepakom. Były one dobrze przygotowane do zimy, nie odnotowano wypadnięć i ich obraz wiosną rokował optymistycznie. II i III dekada marca, początek kwietnia były stosunkowe ciepłe -  rośliny odpowiednio się zregenerowały i były pełen wigoru Problemy zaczęły się po 20 kwietnia, gdy przez tydzień temperatura w nocy spadała poniżej zera i wahała się w granicach -3 do -7 stopni. Po „majówce” pojawiły się kolejne przymrozki na poziomie -2 stopnie, efekty spadków temperatur można było obserwować w postaci przypalonych łuszczyn, co też miało negatywny wpływ na wysokość plonu. Jednak prawdziwą zmorą w tym roku w Gurczu były szkodniki łuszczynowe, które w bardzo dużym stopniu wpłynęły na plonowanie. Porażenie suchą zgnilizną kapustnych na niskim poziomie. Porażenie zgnilizna twardzikowa - obiekty kontrolne ponad połowa roślin porażonych.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.