Agricultural Solutions Polska
bele słomy na polu
Agriculture

Kontakt

Dolistne dokarmianie buraków cukrowych

Autor: Dr. Witold Szczepaniak UP Poznań

Buraki cukrowe zaliczają się do roślin o dużych potrzebach pokarmowych (tab.1). W praktyce, aby pokryć te potrzeby nie można pominąć dokarmiania dolistnego, które jak wynika z przeprowadzonych badań jest plonotwórczo bardziej efektywne niż nawożenie doglebowe. Przy czym trzeba mieć na uwadze fakt, że przez liście można pokryć tylko część potrzeb pokarmowych, a większość potrzebnych składników roślina powinna pobrać z gleby. Wynika to z faktu, że dokarmianie dolistne musi być wykonane roztworem o niskim stężeniu (mała ilość składnika rozpuszczona w cieczy roboczej opryskiwacza), gdyż w innym przypadku zwykle dochodzi do uszkodzenia rośliny i/lub znacząco spada stopień wykorzystania stosowanych składników (pobranie przez liście). Zatem wyklucza to stosowanie większych dawek w sposób jednorazowy. Stąd też w praktyce stosując dokarmianie dolistne można pokryć całość zapotrzebowania buraków na mikroelementy (potrzeby pokarmowe względem tych składników szacuje się w gramach na hektar), a tylko część na makroelementy (z makroelementów najczęściej buraki dolistnie dokarmia się magnezem i siarką, następnie azotem, natomiast rzadziej fosforem i potasem).

Magnez i siarka


Dokarmianie dolistne magnezem i siarką zwykle przeprowadza się przy użyciu siarczanu magnezu. Przykładowo w dwukrotnym zabiegu dolistnego stosowania siedmiowodnego siarczanu magnezu, który w uprawie buraków cukrowych stosuje się najczęściej w postaci 5% roztworu, tj. rozpuszcza się 5kg nawozu w 100 litrach wody po zastosowaniu 200-300 litrów cieczy roboczej na hektar wprowadza się 3,2-4,8 kg MgO i 2,6-3,9 kg S. Zatem, jak widać stanowi to jedynie niewielką część zapotrzebowania buraków na te składniki. Stąd też trudno traktować dokarmianie dolistne tymi składnikami, jako nawożenie podstawowe, co w praktyce często niestety jest normą. Powinno ono stanowić jedynie uzupełnienie nawożenia doglebowego. Tym nie mniej warto wiedzieć, że w świetle ostatnich badań nawet w stanowiskach potencjalnie zasobnych w magnez i siarkę dolistne dokarmianie tymi składnikami wysoko plonujących roślin o dużych wymaganiach, w tym buraków należy traktować jako obowiązkowe. W następstwie tego zabiegu uzyskuje się zarówno wzrost plonu korzeni, jak i cukru. Optymalny termin wykonania zabiegu w burakach przypada od 3-6 par liści do 2 tygodni po zwarciu rzędów. Przy czym w praktyce pierwszy zabieg zwykle wykonuje się w fazie 3-4 par liści właściwych, a drugi 2 tygodnie później. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że stosując składniki przez liście w czasie, gdy już wystąpiły objawy niedoboru można przynajmniej częściowo ograniczyć negatywne skutki braku magnezu czy siarki. Charakterystyczne objawy niedoboru magnezu występują zawsze na starszych liściach i odznaczają się tym, że blaszka liściowa żółknie, a nerwy pozostają zielone (fot.1). Natomiast niedobory siarki często są zbliżone do objawów niedoboru magnezu (w pierwszym etapie liście są jasnozielone, następnie żółkną), przy czym zawsze w pierwszej kolejności występują na młodszych liściach, gdyż składnik ten słabo przemieszcza się wewnątrz rośliny. W przypadku, gdy objawy niedoboru wynikają z ograniczenia pobierania składników pokarmowych z gleby na skutek niedoboru wody w glebie to wskazane jest przeprowadzenie dokarmiania dolistnego na początku suszy (wcześnie rano lub wieczorem przy pełnym turgorze roślin), a nie czekanie aż się ona pogłębi. Gdyż dokarmianie dolistne przeprowadzone w pełni suszy zwykle skutkuje efektem odwrotnym od zamierzonego.

Azot


Kolejnym makroelementem, którym nawozi się buraki cukrowe jest azot. Spośród nawozów azotowych do dolistnego dokarmiania roślin uprawnych nadaje się tylko wodny roztwór mocznika (można również stosować już gotowe płynne nawozy azotowe lub wieloskładnikowe, które są produkowane na bazie mocznika, a których na rynku znajduje się cała gama) ponieważ stosowanie roztworów innych nawozów azotowych powoduje poparzenie liści. Również wodny roztwór mocznika musi mieć odpowiednią koncentrację, gdyż zbyt duże stężenie może także powodować poparzenie liści. Przyjmuje się, że w optymalnych warunkach pogodowych buraki można dokarmiać wodnym roztworem mocznika o stężeniu 10-12% (na 100 litrów cieczy roboczej rozpuszcza się 10-12kg nawozu). Jednakże w warunkach mniej sprzyjających, tj. w czasie suchej pogody, przy silnym nasłonecznieniu i niskiej wilgotności powietrza stężenie to już może powodować poparzenia. Dlatego w praktyce zaleca się stosowanie 5-6% roztworu mocznika, najlepiej w pochmurne dni o dużej wilgotności powietrza oraz przy pełnym turgorze tkanek liści (warunki podobne jak w przypadku dokarmiania magnezem i siarką). Najlepsze warunki do wykonania tego zabiegu występują wcześnie rano lub po południu, a nawet wieczorem. Podobnie, jak w przypadku magnezu dolistne dokarmianie azotem należy przeprowadzić od 3-6 par liści do 2 tygodni po zwarciu rzędów. W tym okresie można wykonać kilka zabiegów w odstępach 7-10 dniowych, przy czym trzeba uważać, aby nie przedobrzyć, gdyż przenawożenie lub zbyt późne zastosowanie azotu w burakach skutkuje nie tylko spadkiem plonu korzeni (rośliny przenawożone nadmiernie rozbudowują rozetę liściową, co odbywa się kosztem korzeni), ale także pogorszeniem ich jakości, tj. spadkiem zawartości cukru i wzrostem zawartości melasotworów. Dlatego przyjmuje się, że dolistne dokarmianie azotem jest szczególnie ważne wtedy, gdy składnik ten z różnych przyczyn nie może być w dostatecznej ilości pobrany z gleby. Natomiast przy dostatecznej dostępności tego składnika z gleby w przypadku dokarmiania innymi składnikami pokarmowymi wskazany jest niewielki dodatek azotu do cieczy roboczej opryskiwacza, gdyż zwiększa on efektywność tego zabiegu.

Mikroelementy


Ze wszystkich składników pokarmowych dokarmianie dolistne należy traktować, jako podstawowe w przypadku mikroelementów, gdyż jak już wspomniano w sposób dolistny można pokryć całość zapotrzebowania buraków na te składniki. Jednakże, aby prawidłowo przeprowadzić nawożenie mikroelementami warto wiedzieć, kiedy i gdzie mogą wystąpić niedobory poszczególnych mikroskładników? Niedobory mikroskładników występują przede wszystkim na glebach:

  • o niskiej naturalnej zasobności w przyswajalne składniki (przykładowo warto wiedzieć, że ponad 80% gleb w Polsce jest naturalnie ubogich w bor);
  • o zniszczonej strukturze (złe stosunki wodno-powietrzne w glebie oraz wystąpienie warstw zagęszczonych (podeszwy płużnej) utrudniają prawidłowy wzrost korzeni oraz pobieranie przez nie składników pokarmowych);
  • o nieuregulowanym odczynie. Dostępność większości mikroelementów wzrasta wraz ze spadkiem odczynu, wyjątek stanowi molibden, którego niedobory mogą wystąpić właśnie przy niskim pH. Stąd też przyjmuje się, że optymalna dostępność wszystkich mikroelementów (tj. wypadkowa ich dostępności) mieści się w granicach pH 5,5-7,0. Wyjątek stanowi mangan, którego niedobory mogą wystąpić już przy pH powyżej 6,0. Dlatego szczególnie niebezpieczne jest „przewapnowanie” gleb lekkich, na których niedobory pojawiają się wcześniej.
  • na, których występuje susza. Brak wody zmniejsza ruchliwość mikroskładników w glebie, a tym samym możliwość pobrania ich przez rośliny. Susza obniża szczególnie dostępność boru, manganu, miedzi i molibdenu.
  • na, których nie stosowano nawozów naturalnych (obornik, gnojowica).

Z powyższych względów, aby efektywnie przeprowadzić nawożenie należy odnieść warunki panujące w gospodarstwie do warunków, w jakich niedobory pierwiastków mogą wystąpić i w razie potrzeby przeprowadzić nawożenie profilaktyczne. Ponieważ czekanie na wystąpienie pierwszych objawów niedoboru i dopiero przeprowadzenie nawożenia interwencyjnego zawsze skutkuje pewnym spadkiem plonu. Tym nie mniej efektywna strategia nawożenia buraków cukrowych, która jest nastawiona na wysokie plony powinna uwzględniać profilaktyczne stosowanie mikroskładników, szczególnie tych które mają największe znaczenie plonotwórcze. Zatem buraki cukrowe niezależnie od dostępności z gleby (zwykle jest niska) powinny być nawożone przede wszystkim borem, a w razie potrzeby także manganem, cynkiem i miedzią. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że doskonałym źródłem mikroskładników dla roślin są nawozy naturalne, przykładowo obornik. Przy czym stosowanie obornika nie zwalnia ze stosowania najważniejszych mikroelementów w uprawie buraków w sposób profilaktyczny, gdyż ich niedobory powodują znaczny spadek plonu a także prowadzą do pogorszenia jego jakości. Szczególnie warto mieć na uwadze, że obornik jest stosunkowo ubogi w bor, co sprawia, że stosowanie standardowej dawki tego nawozu, tj. 30 t/ha pozwala pokryć potrzeby pokarmowe buraków zaledwie w 20-30%. A trzeba wiedzieć, że drastyczny niedobór tego składnika może prowadzić do spadku plonu korzeni nawet do 50% oraz zmniejszenia polaryzacji o kilka procent, co w konsekwencji prowadzi do obniżenia plonu cukru z hektara. Oprysk mikroelementowy w uprawie buraków powinien być wykonany od fazy 4-6 liścia do fazy pełnego zakrycia rzędów. Jednakże we wczesnych stadiach rozwojowych rośliny pobierają znaczące ilości boru, co często skutkuje w tym okresie wystąpieniem zgorzeli liści sercowych, zatem im wcześniej wykonamy oprysk tym lepiej. Najczęściej buraki nawozi się mikroelementami stosując dwa opryski (czasami trzy). Pierwszy w fazie 4-6 liści mniejszą dawką (słabe pokrycie gleby przez rośliny), drugi 10-14 dni po pierwszym, najpóźniej do zwarcia międzyrzędzi uzupełnienie składników do pełnej dawki. Obecnie na rynku znajduje się szereg nawozów, które nadają się do stosowania dolistnego (jest ich tak dużo, że nie sposób je wymienić aby żadnego nie pominąć). Wybór, który zastosować powinien być podyktowany rozpuszczalnością w wodzie, zawartością innych składników, przyswajalnością przez rośliny oraz ceną danego nawozu w przeliczeniu na czysty składnik. Przyswajalność składnika przez rośliny zależy przede wszystkim od formy chemicznej składnika. Najmniejszą przyswajalnością charakteryzują się tlenki, następnie siarczany, a największą chelaty, przy czym bor nie ma skłonności do tworzenia chelatów.


W praktyce wskazane jest, aby dolistne dokarmianie buraków cukrowych przeprowadzić roztworem cieczy składającej się z kilku składników. Przykładowo do nawozów mikroelementowych lub mocznika dodać siedmiowodny siarczan magnezu. Nawóz ten stosowany razem z roztworem mocznika wykazuje w pewnym stopniu działanie chroniące rośliny przed poparzeniem przez mocznik. Wymienione składniki, tj. mikroelementy, mocznik i magnez można również stosować łącznie. Trzeba mieć jednak na uwadze, że im więcej składników zamierzamy zastosować tym powinno być ich niższe stężenie w cieczy roboczej. Warto pamiętać, że prawidłowo wykonane dolistne dokarmianie buraków może zapewnić roślinom dostateczną dostępność składników pokarmowych nawet w warunkach ograniczonego ich dostępu z gleby, a ta jest podstawą uzyskania wysokich plonów korzeni o dobrej jakości technologicznej.


Zapamiętaj:

  • 1. Dolistne dokarmianie buraków cukrowych siarczanem magnezu należy traktować jako obowiązkowe.
  • 2. Niezależnie od stosowanych składników niewielki dodatek azotu do cieczy roboczej opryskiwacza zwiększa efektywność dokarmiania.
  • 3. Profilaktyczne stosowanie mikroelementów w uprawie buraków cukrowych odnosi się w pierwszej kolejności do boru.
  • 4. W razie potrzeby pierwszy zabieg dokarmiania dolistnego należy przeprowadzić już w fazie 4 liści właściwych.




Fot.1. Charakterystyczne objawy niedoboru magnezu

Fot.2. Dokarmiania dolistnego nie należy przeprowadzać przy zwiędłym pokroju roślin

Tabela 1. Przybliżone pobranie składników pokarmowych przez buraki cukrowe

 
Średnie pobranie jednostkowe makroelementów, w kg/1 tonę korzeni + liście
N P2O5K2O Mg S
4,01,86,50,80,8
Średnie pobranie jednostkowe mikroelementów, w g/1 tonę korzeni + liście
FeBMnZnCu
25,0-35,0 8,0-12,06,0-10,04,0-8,00,8-1,6
Top